POV trzecioosobowy:
Brak duszy wcale nie przeszkadzał Caldanowi. W końcu po co mu ona? Ani przez jeden dzień nie żałował nowej ścieżki, którą teraz kroczył.
Całe jego życie było serią nieszczęśliwych zdarzeń. Zawsze był postrzegany jako słaby. Zawsze traktowany z góry. Zawsze ukrywał się w cieniu swojego przerażającego starszego brata.
Nienawidził tego.
Nawet jako zastępca. Nawet jako krewny alf p






