Charity czuła się rozdarta.
Eliza była samolubna, popełniając samobójstwo dla mężczyzny. Gdyby Charity tu nie było, nie mogła sobie wyobrazić, jak wyglądałoby życie Larissy.
Najbardziej bolesną rzeczą, jakiej można doświadczyć w życiu, jest patrzenie, jak umierają dzieci przed tobą.
Po przybyciu Charity i Larissy do szpitala, dyrektor osobiście zabrał je na badania.
Charity czuła się z tego powodu






