Celine potarła opadające powieki. – Jeszcze bym pospała.
– Dosyć tego spania, czas na zabawę. No chodź, zabieram cię na noc do klubu.
Hailey zaciągnęła Celine do klubu. Szybko natknęły się na kilka znajomych osób w wystawnym prywatnym saloniku, w tym Carly, Benjamina, Melody i kilku innych bogatych spadkobierców.
Benjamin siedział na sofie, mówiąc: – Carly, Adam już od dwóch dni pracuje za gran






