Nathan i Michelle znaleźli się twarzą w twarz po tym, jak przyciągnęła go bliżej, a on znalazł się teraz na niej.
Mogli słyszeć swoje oddechy, a on wyczuł zapach jej ciała – nie sztuczny zapach perfum, ale naturalną, delikatną woń świeżo po kąpieli.
Ustabilizował pozycję. Patrząc jej prosto w oczy, zażądał wyjaśnień:
– Co ty robisz?
Ale Michelle naprawdę przed chwilą spała, więc wciąż była zaspana






