Kiedy skończył z marchewką, wziął wołowinę i pokroił ją w kostkę. Następnie wziął kapustę, umył ją w wodzie z solą i poszatkował.
Lisa stała w rogu kuchni, obserwując go z żywym zainteresowaniem. Kiedy skończył gotować, Lisa dołączyła do niego i oboje ustawili jedzenie na stole w jadalni. Właśnie wtedy usłyszała dzieci zbiegające po schodach.
– Ostrożnie, dzieciaki – powiedziała Lisa, niemal krzyc






