– Ten drań!! – mruknął Daniel wściekle. To on przez cały ten czas sprawiał, że Lisa miała nieprzespane noce i cierpiała. Zamierzał go zabić, gdy tylko go zobaczy.
Daniel wpatrywał się w Lisę. Tylko tyle mógł zrobić, nie wiedział, co powiedzieć. Ruszył w jej stronę i spróbował ją przytulić, ale Lisa go odepchnęła. Czuła się zraniona słowami, które do niej wypowiedział.
Jak mógł nazwać ją dziwką? Os






