Rozdział 170
Alfred siedział na krześle w pobliżu sali Lisy, pogrążony w natłoku myśli. Właśnie wtedy zobaczył idącego w jego stronę lekarza. To był ten sam medyk, który przeprowadzał transfuzję krwi między Lisą a Danielem.
– Witaj, panie Alfredzie – zawołał lekarz, a Alfred zwrócił się ku niemu.
– Dzień dobry, doktorze – odpowiedział, ściskając mu dłoń.
– Jak ona się czuje? – zapytał lekarz. Alfr






