Rozdział 176
– Przyniosłem ci jedzenie – powiedział Alfred, pokazując Danielowi torbę, którą trzymał w rękach.
Daniel patrzył na niego bez słowa. Alfred westchnął cicho.
– Zostawię was, żebyście porozmawiali – powiedziała Lisa i z tymi słowami wyszła z sali.
Alfred podszedł do Daniela i postawił jedzenie blisko niego.
– Przepraszam za wypadek. Policja wciąż bada, kto za tym stoi – powiedział Alfre






