Rozdział 180
Wtedy oderwała się od uścisku i otarła łzy. Podeszła do Daisy i ją również przytuliła.
– Dziękuję – mruknęła do Daisy, która w odpowiedzi skinęła głową i uśmiechnęła się do niej; po tym Lisa wyszła z domu.
Wskoczyła do samochodu, po czym Alfred zwrócił się do niej. Widział smutek na jej twarzy, wiedział, że jest jej przykro, że wyjeżdża. Położył swoje dłonie na dłoniach Lisy, lekko






