Rozdział 201
– Kocham cię, Alfredzie. Naprawdę cię kocham. Obiecaj mi, że wrócisz – płakała, podczas gdy deszcz moczył jej włosy i ciało.
– Obiecuję ci, wrócę – powiedział Alfred, uśmiechnął się do niej, a potem odwrócił, by odejść. Puścił jej dłonie i wsiadł do samochodu.
Spojrzał na Lisę stojącą w deszczu i ruszył z piskiem opon.
– Idę po ciebie, Andrew. Zapłacisz mi za wszystko.
************
**






