Enzo:
– Musisz odpocząć, Enzo – powiedziała Alaria, patrząc mi prosto w oczy.
– Nic mi nie jest, Alario. To ty musisz się uspokoić. Czuję się dobrze i jestem…
– Trafiłeś do szpitala przez kulę, którą zarobiłeś trzy dni temu, Enzo. Nie mów mi, że nic ci nie jest, i nawet nie próbuj mnie przekonywać. Masz usiąść. O czymkolwiek musimy porozmawiać, zrobimy to. Ale musisz przy tym siedzieć – oświadczył






