Alaria:
– Jesteś pewna, że chcesz to zrobić, Alario? – zapytał Enzo, a ja skinęłam głową.
– Nie będę mogła ze sobą żyć, jeśli tego nie zrobię – powiedziałam, a on przytaknął.
Podeszłam do domu, w którym, jak wiedziałam, przebywała moja matka. Drzwi były otwarte i nie byłam głupia – wiedzieli już o mojej obecności. Każdy, kto tu był, wiedział, kim jestem i do kogo przyszłam.
– Masz tupet, żeby tu p






