Enzo:
– Co tu się dzieje? – zapytałem, uśmiechając się, gdy wszedłem do domu i zastałem Alarię, Alonso i Ashtona siedzących w salonie i oglądających film.
Alonso spojrzał na mnie z uśmiechem, bezgłośnie mówiąc „ćśś”, po czym poklepał miejsce obok siebie, zapraszając mnie, bym usiadł między nim a Ashtonem. Alaria uśmiechnęła się i wstała z kanapy, a ja objąłem ją w talii, łącząc nasze usta w delika






