Xiaoxiao nie bała się niczego, co czyniło ją nieco podobną do Lu Shengyao.
To, co powiedziała, nie było kłamstwem. Tu, gdzie teraz były, naprawdę nie było nikogo, kto odważyłby się ją wyrzucić.
Bywalcami tego miejsca były w większości grube ryby. Gdyby kelnerzy byli na tyle nieświadomi, by obrazić kogoś z nich, mogliby sprowadzić na siebie zgubę.
Poza tym rodzina Xiaoxiao posiadała całkiem sporą l






