Tang Ruochu była niezwykle spokojna. Nie wyglądała, jakby negocjowała, lecz raczej jakby rozmawiała o pogodzie.
Qin Yi'an wróciła właśnie po zmianie stroju. Słysząc te słowa, powiedziała chłodno: – Mów o tym układzie.
Tang Ruochu bez zbędnych ceregieli skinęła głową i podążyła za Qin Yi'an oraz jej asystentkami do garderoby obok.
Po wejściu do środka wizażystka zaczęła zmywać makijaż Qin Yi'an. Gw






