Song Anyi nie martwiła się już nadmiernie o Tang Ruochu, ponieważ wiedziała, że przyjaciółka zawsze wszystko dokładnie przemyślała. Nawet jeśli ktoś ją dręczył, ona potrafiła odpłacić się jeszcze surowszą metodą.
– W porządku. Poradzę sobie.
Tang Ruochu skinęła głową. Czując troskę ze strony dobrej przyjaciółki, poczuła ciepło w sercu.
Kobiety wciąż rozmawiały, gdy nagle przed Działem Mediów wybuc






