W gabinecie Prezesa, przed stylowym biurkiem, stały dwie osoby: Tang Ruochu i Su Tian'ai. Ich wzrok utkwiony był w mężczyźnie, który w tej chwili miał spuszczoną głowę.
Shen Mofei wertował trzymany w ręku szkic artykułu. Jego brwi były zmarszczone. Ta bratowa naprawdę z zacięciem opisała całą jego historię miłosną. Zostało mu teraz niewiele godności do obrony.
Po przeczytaniu całości wydał z siebi






