Po odstawieniu kubka na stół Song Anyi potarła bolące czoło, podchodząc do Tang Ruochu.
– Co powiedział pan Shen? – zapytała Song Anyi.
Tang Ruochu odwróciła głowę i spojrzała na nią. W jej oczach pojawił się cień zainteresowania.
– Anyi, dlaczego tak bardzo przejmujesz się tym, co mówi Mofei?
– Co? – Song Anyi spojrzała na nią zabawnie. – Dlaczego miałabym się nim przejmować? Przejmuję się tobą!






