Po kilkudniowym zwolnieniu Tang Ruochu zdała sobie sprawę, że nagromadziło jej się mnóstwo pracy, mimo że Anyi przejęła część jej obowiązków.
Nie odpoczęła nawet po całym poranku intensywnej harówki.
Przed lunchem ukończyła większość ważnych zadań.
Rozmasowała zesztywniały kark, odwracając się, by zapytać Anyi, co chce zjeść na lunch. Wtedy kątem oka dostrzegła znajomą postać.
Gdy skupiła wzrok na






