W porównaniu do Lu Xiaolin, Tang Ruochu odniosła jedynie kilka drobnych obrażeń. Na jej białej twarzy widniało kilka cienkich, ale przerażających zadrapań.
Dlatego Lu Shijin był zdumiony, gdy zobaczył, że jej twarz jest podrapana.
– Co się właściwie stało? – zapytał.
– ... Pobiłam się z kimś.
Zanim odpowiedziała, Tang Ruochu zawahała się. W końcu bicie się z kimś nie było cnotą.
Lu Shijin zmarszcz






