„Czyż nie jesteśmy małżeństwem?”
Serce zabolało ją od tych słów, więc spojrzała prosto w otchłań jego oczu.
Dostrzegła tam jego głęboką miłość do niej.
Łzy napłynęły jej do oczu, gdy z głębi serca wypłynęło głębokie, bogate uczucie, które wypełniło całe jej serce i całe ciało.
– Kocham cię – szepnęła. Pod jego zdumionym spojrzeniem pocałowała go w usta.
Znała kogoś od ponad dziesięciu lat i myślał






