"Auro, poczęstuj się."
Kiedy Natasza karmiła Nellie, nałożyła trochę prosciutto na talerz Aury. "Ostatnio schudłaś."
Aura była obojętna na troski Nataszy. Nawet jej nie podziękowała, tylko podniosła sztućce i szybko zjadła.
Luna spuściła głowę i powstrzymała łzy przed upadkiem. Straciła całą energię, by dalej kłócić się z Aurą.
Okazuje się, że tak myślała o niej matka. Po sześciu latach nieobecnoś






