"Tato, ciociu, o czym rozmawiacie?"
Nellie zauważyła, że Luna i Joshua na nią patrzyli. Podbiegła, uśmiechając się jaśniej niż słońce.
Joshua spojrzał na Lunę. Podniósł ręce i pogłaskał Nellie po głowie. "O niczym ważnym. Podoba ci się sukienka?"
"Bardzo!" Głos Nellie dzwonił jak dzwonek. "Mama sama mi ją uszyła. Kocham ją!"
Podczas poruszania się, mała ozdoba z tyłu jej sukienki odpadła.
Luna zma






