Lucas milczał. Nie wiedział, co odpowiedzieć.
– Proszę pana, ja… Ja nie widziałem pani wcześniej.
Joshua, który wciąż obmywał twarz zimną wodą, zatrzymał się na chwilę.
Po chwili gorzko się zaśmiał. – Moja wina. – Lucas pracował dla niego dopiero od pięciu lat.
Luna Gibson wyjechała sześć lat temu. To normalne, że Lucas nigdy jej nie widział.
Zauważywszy rozczarowanie w oczach szefa, Lucas cicho w






