– Luna, jesteś pijana. – Siedzący w kącie baru Malcolm spojrzał na Lunę, która właśnie opróżniała kolejny kufel piwa. – Powinnaś już przestać pić.
Luna udawała, że go nie słyszy i sięgnęła po kolejny kieliszek.
– Przestań pić! – Malcolm nie mógł już tego znieść i w końcu wyciągnął rękę, aby wyrwać jej kieliszek. – Doskonale wiesz, że nie umiesz pić, więc dlaczego tak się katujesz?
Luna spojrzała n






