– Oczywiście, że nie.
Luna uśmiechnęła się. – Lubię starszych mężczyzn.
W tym momencie otworzyły się drzwi za nią.
Wszyscy w pokoju spojrzeli zaskoczeni w kierunku otwartych drzwi, ale nikt nie odważył się pisnąć słowa.
Jednak Luna i dyrektor Wilson byli zajęci przechytrzaniem się nawzajem i w ogóle nie zauważyli tego, co się działo za nimi.
Dyrektor Wilson uśmiechnął się, pijąc wino, które podała






