Joshua i Luna zamarli, słysząc wyznanie Neila. Nawet nauczycielka stojąca za nimi w osłupieniu wpatrywała się w nagły obrót wydarzeń.
Kto by pomyślał, że coś takiego się wydarzy? Luna przetarła brwi w irytacji, myśląc do siebie: "Jakie to ja sprytne dzieci urodziłam? Czy nie mówiłam im niezliczoną ilość razy, że nie powinny jeść takiego śmieciowego jedzenia?"
"To wszystko moja wina, Tatusiu" - pos






