Luna nie mogła powstrzymać ukłucia bólu, słysząc te słowa.
Wyciągnęła rękę, by ująć dłonie Gwen w geście pocieszenia, i powiedziała chrapliwym głosem: „Gwennie, to wszystko już przeszłość”.
Luna nie śmiała nawet wyobrażać sobie bólu i cierpienia, przez które przeszła Gwen.
To był cud, że Gwen przetrwała te mroczne dni, i nie dało się zaprzeczyć, że Luke naprawdę się o nią troszczył.
Luna wypuściła






