– Ona i ja spotkaliśmy się wcześniej? – Thomas zmarszczył brwi i przekartkował teczkę. – Dlaczego w ogóle jej nie pamiętam?
– Być może panna Yannie jest tak pospolita z wyglądu, że nigdy nie zwrócił pan na nią większej uwagi. – Xander westchnął i kontynuował: – Według mojego rozeznania, panna Yannie dorastała tutaj, w Merchant City, i nigdy stąd nie wyjeżdżała, z wyjątkiem sytuacji, gdy w zeszłym






