– Dlaczego zawsze stajesz po stronie obcej osoby? Czy pomyślałeś kiedyś, jak ja się czuję? – Serce Liama stawało się zimniejsze z każdą chwilą.
Myślał, że nawet jeśli nie są blisko, to przynajmniej są braćmi.
Rodzonymi braćmi.
Ale raz za razem stawało się dla Liama boleśnie jasne, że Max nie tylko o niego nie dbał – ledwie zauważał jego istnienie.
– Po wszystkim, co zrobiłeś, powiedziałem ci, żeby






