„A jeśli on wie...” – pomyślała Joanna, a serce waliło jej jak oszalałe.
„Czy to nie oznaczałoby... że jego przyjazd tutaj nie ma sensu?” – Joanna nie mogła przestać się zastanawiać.
– Szefie – powiedziała Joanna, podchodząc bliżej.
– Słyszałem, że wskoczyłaś do oceanu. Jak się trzymasz? – zapytał Liam z łagodnym spojrzeniem. – Jesteś ranna?
– Czuję się już lepiej – odpowiedziała Joanna głosem cic






