– Masz coś jeszcze do powiedzenia? – w pewnym momencie Stephen zaczął nagrywać go telefonem. – Jak skończysz, wyślę to wszystko Rebece.
Tym razem Jeffrey ledwo zareagował. – Jeśli jej to wyślesz, upewnię się, że ktoś namiesza między tobą a Karen. Nigdy więcej się do niej nie zbliżysz, do końca życia.
Stephen schował telefon, niewzruszony. – Naprawdę myślisz, że przestraszę się gróźb żywego trupa?






