– Więc ty też jesteś po ich stronie? – zapytał Michael, a rozczarowanie malowało się na całej jego twarzy.
– Nie jestem po niczyjej stronie – odparła cicho Patricia. – Chcę tylko, żeby wszyscy byli bezpieczni.
– Jeśli naprawdę się o mnie troszczysz, to zawołaj tu Victora – nalegał Michael stanowczym głosem.
Liam pokręcił głową w stronę Patricii.
Serce Patricii zamarło.
Kilka sekund później Patrici






