Rebecca podniosła wzrok, a jej oczy zderzyły się z jego spojrzeniem.
Wiedziała, że między nią a Stephenem nic się nie dzieje, a jednak z jakiegoś powodu, gdy Jeffrey tak na nią patrzył, czuła się jak na szpilkach.
Jeffrey położył kask na samochodzie, po czym ruszył w ich stronę pewnym, mocnym krokiem.
Nawet w ciemności jego głębokie oczy były tak intensywne, że Rebecca instynktownie chciała się co






