"Nie kłopocz się, nie zgodzę się na to" – odparł Samuel, tonem śmiertelnie poważnym.
"Dziś wieczorem na imprezie rocznicowej w firmie twojej mamy wydarzył się wypadek. Została poważnie ranna" – powiedział Jeffrey. "Wróciła do domu i nie otrzymała żadnej pomocy medycznej."
Serce Samuela ścisnęło się. "Czekaj, nie było cię tam?"
"Kryształowy żyrandol spadł z sufitu, ale byłem zbyt daleko, żeby cokol






