W tym momencie mógłby zacząć od nowa.
Mógłby się zakochać i ożenić z kimś, kto do niego pasuje, i wreszcie zostawić wszystko inne za sobą.
– Skąd mam wiedzieć, że to nie jest tylko jakiś plan, żeby zbliżyć się do Maxa? – powiedziała Patricia, chociaż w głębi duszy była już w połowie przekonana. Mimo to zachowała czujność.
– Jeśli tak jest, to po prostu wrócimy do punktu wyjścia – odpowiedziała spo






