Siedząc po drugiej stronie stołu, Alec w milczeniu kontynuował picie, przez jakiś czas pozostawiając pytanie Jenny bez odpowiedzi.
Gdy tak na niego patrzyła, pewna myśl przeszła jej przez głowę. – Nie mów mi, że ci się podobam? – zapytała.
Wbrew jej oczekiwaniom stanowczego zaprzeczenia, Alec milczał.
Czując zdenerwowanie, Jenny przeklęła w jego stronę: – Oszalałeś!
Alec odłożył szklankę i odpowie






