"Wszyscy naraz!"
Widząc, że Jenny już nie nadąża, Dill zabrał głos. Nie chciał ujawniać wszystkich swoich technik. Gdyby to było możliwe, najchętniej w ogóle by się nie dekonspirował.
Natychmiast zaatakowali ją wspólnie.
Jenny uświadomiła sobie powagę sytuacji i przygotowała się do ucieczki, ale nie dali jej na to szansy. Otoczyli ją, odcinając drogę ewakuacji. Ostatecznie powalono ją i pozbawiono






