Max odchylił się do tyłu z chichotem. – Nie martw się. Jenny i ja jesteśmy przyjaciółmi. Jak mógłbym obrócić się przeciwko swojej przyjaciółce?
Alec parsknął na tę myśl i pomyślał: – Przyjaciel? Zapewne trzyma ją blisko jako „przyjaciółkę”, która pewnego dnia może mu się przydać.
Rozmowa między nimi dobiegła końca w tym samym momencie co ceremonia ślubna. Panna młoda i pan młody obeszli salę, wita






