Nie pozwoliła jednak, by to przyćmiło jej osąd. "Myślisz, że możesz mi pomóc w przejęciu Bloom Conglomerate?" zapytała spokojnie.
"Nie powinnam o tym mówić, tylko to zrobić". Jenny wręczyła Simone dokument. Gdy ta go przeglądała, Jenny powiedziała: "To są członkowie zarządu Bloom Conglomerate i ich dane osobowe. Wystarczy, że połowa z nich zgodzi się wybrać cię na prezesa, a firma będzie twoja". N






