Alec przestał bronić Paula, gdy zdał sobie sprawę, jak bardzo Jenny jest zła. Nie chciał jej denerwować pierwszego dnia, gdy byli parą. "Pojedziesz ze mną do dziadka?" Zmienił temat, by uniknąć ponownego wspominania o Paulu.
Jenny zastanowiła się przez chwilę. Dawno go nie odwiedzała. Celowo trzymała się na dystans, bo nie chciała zbytnio angażować się w życie Aleca. Ale teraz...
"Dobrze." Skinęła






