Colton spojrzał na tę twarz, nie dostrzegając w niej cienia podobieństwa, prychnął chłodno i puścił Biancę.
Pomyślał, że chyba oszalał.
Jak mógł znowu, przez Biancę, odczuwać litość dla Gretchen?
Bianca lekko wykrzywiła usta. – Panie Hensley, każdy potrafi być twardy w gębie. Myśli pan, że mnie pan tym zastraszy? Bianki nie ma w rodzinie Sumpterów. Możecie przewrócić nasz dom do góry nogami, i tak






