PERSPEKTYWA RAMONA
Siedziałem w moim gabinecie, analizując szczegóły planu, który był w toku, kiedy drzwi się otworzyły, a Ivy wpadła jak burza, a tuż za nią Blane.
"Ugh, nie mogę jej znieść! Pewnego dnia wydrapię jej oczy i zakopię żywcem!" wrzasnęła.
Spojrzałem na Blane'a, szukając wyjaśnienia, ale on tylko wzruszył ramionami i opadł na krzesło.
"Ona myśli, że jest lepsza od wszystkich, i wcale






