OCZAMI RAMONA
Nie mogłem się powstrzymać. To było tak, jakby rozpętało się piekło, gdy mnie pocałowała. Nic się nie liczyło.
Nie miało znaczenia, że byliśmy na oczach moich wilków i wszyscy patrzyli.
Nie miało znaczenia, że była sądzona i nie mogłem sobie pozwolić na stronniczość.
Nic z tego nie miało znaczenia w chwili, gdy ośmieliła się mnie pocałować.
Myślałem tylko o tym, żeby objąć ją w talii






