PERSPEKTYWA SONII
Odeszłam od niego, zanim Carl skończył, i podeszłam prosto do niej.
– Czy wiesz, dlaczego nie czuję mojej wilczycy? Jeśli tak, proszę, powiedz mi – błagałam ją.
– Wszystko w porządku. Nie musisz panikować. Myślę, że to coś, co da się rozwiązać. Ale najpierw muszę coś zrobić. Wybaczysz mi?
Moja brew uniosła się w zdziwieniu. Ułamki sekund później moja ciekawość została zaspokojona






