PERSPEKTYWA SONII
Zanurzyłam się w wodzie, a jęk zadowolenia wydobył się z mojego gardła.
"Dobre, prawda?" Usłyszałam krzyk Ivy zza pleców.
Odwróciłam gwałtownie głowę i posłałam jej radosny uśmiech, po czym uniosłam kciuk w górę.
Zaśmiała się i kontynuowała popijanie porannego soku.
Z mojej perspektywy wcale nie wyglądała jak służąca. Była w niej jakaś królewska dostojność, która ogrzewała moje s






