Odwróciła się do Corvina i ostrzegła go: "Wciągnąłeś mnie do tej grupy, więc lepiej zadbaj o to, żeby nigdy się nie dowiedzieli, że to ja."
Corvinowi nagle zabrakło słów.
Zanim Emma zdążyła w ogóle złapać oddech, usłyszała z zewnątrz wołanie Edrica.
"Już idę" – odpowiedziała Emma, po czym szybko uszczypnęła Corvina w ucho. "Tylko upewnij się, że mnie dodasz". Wiedziała, że Corvin zawsze znajdzie s






