Kieran uniósł dłoń i przed małym feniksem natychmiast pojawiła się rybka uformowana z wody.
— Łaaa…
Tym razem rybka nie uspokoiła malca. Wręcz przeciwnie, maluch zaczął płakać jeszcze głośniej.
To była pierwsza noc Malrika i Edrica przy dzieciach. Nie mieli absolutnie żadnego doświadczenia.
Słysząc ten płacz, wpadli w popłoch. Czuli się bezradni i nie wiedzieli, co robić.
— Co mamy począć?
Widząc






