Po tych słowach Kieran podniósł Emmę i zniósł z wodnego łóżka. „Robi się późno. Powinnaś wrócić do swojego pokoju i trochę odpocząć. Odprowadzę cię”.
„Czekaj!” Emma wyślizgnęła się z jego ramion, mrużąc na niego oczy. „Ukrywasz to tak głęboko. Nie martwisz się, że mogłabym uznać cię za niebezpiecznego i powiedzieć Silasowi i reszcie?”
Pokręcił głową z uśmiechem, całkowicie pewny siebie. „Nie zrobi






