Emma wypowiedziała te słowa cicho.
Silas – który wciąż tulił się do jej ust – nagle zamarł. Powoli się odsunął, tworząc między nimi niewielki dystans. Uniósł głowę i spojrzał na Emmę ze zranionym wyrazem twarzy.
"Więc chcesz powiedzieć... że przedtem naprawdę mi nie ufałaś?"
Jego głos był cichy, wręcz zwiewny, lecz natychmiast wywołał u Emmy poczucie winy.
"Ja... nie to miałam na myśli. Zawsze ci






